Pozycja obowiązkowa dla miłośników Jeremiego Przybory

Żuan Don. Biografia Jeremiego Przybory” Marii Wilczek-Krupy to pozycja obowiązkowa dla wszystkich wielbicieli jego twórczości. Mogłoby się wydawać, że na temat tak legendarnej postaci powiedziano i napisano już wszystko, ale autorka dowodzi, że wcale tak nie jest. Rozgrywające się głównie w wieku dwudziestym życie artysty jest gotowym scenariuszem na film, ale zanim taki powstanie, zdecydowanie warto wyruszyć z autorką w podróż do początków dwudziestego wieku i przeżyć niezwykłą przygodę w doborowym towarzystwie.

Początki Przybory

Jeremi Przybora urodził się w grudniu 1915 roku. Pierwsza wojna światowa trwała wówczas od pół roku, a Polska od 123 lat znajdowała się pod zaborami. Był kilkuletnim chłopcem, kiedy zakończenie pierwszej wojny światowej doprowadziło do wielkiego przetasowania wśród europejskich mocarstw i powrotu Polski na mapę Europy.

Pochodzący z inteligenckiej rodziny Jeremi dorabiał jako guwerner rosyjskiego hrabiego i od wczesnych lat inspirował się twórczością wielkich poetów międzywojennych z Julianem Tuwimem na czele. W czasie wojny pracował w sklepie, a podczas powstania warszawskiego słuchano jego audycji w Radiu Polskim. Przygodę z radiem rozpoczął zupełnie przypadkowo, ale to ono wpłynęło na resztę jego życia. Autorka nie tylko dogłębnie analizuje życie zawodowe artysty, ale również jego prywatność, a to ona najczęściej ma największy wpływ na twórczość.

Obiektywne spojrzenie na życie legendy

Maria Wilczek-Krupa nie ukrywa swojej fascynacji Przyborą, ale książka ta nie jest peanem na jego cześć. Autorka poświęciła kilka lat na badania i mnóstwo rozmów, aby przedstawić artystę w sposób jak najbardziej obiektywny i z uwzględnieniem całej dostępnej wiedzy na jego temat. W rezultacie czytelnicy otrzymują szansę na ujrzenie go w okolicznościach prywatnych i zawodowych na przestrzeni trzech epok. W jego życiu przewijają się nie tylko piękne kobiety, do których miał wielką słabość, ale również największe nazwiska danych czasów, takie jak Kalina Jędrusik, Edward Dziewoński czy Irena Kwiatkowska.